MY MUSIMY BYĆ MOCNI 13
ENERGIA IDZIE ZA MYŚLĄ
„Dobro i zło tkwią w umyśle jednostki; nie ma ich nigdzie indziej. Twórz w myślach dobro, a przyjdzie dobro; twórz zło, a przyjdzie zło” (Joseph Murphy)
Jaka nasza intencja, taki świat wokół nas. Yi dao qi dao – energia idzie za myślą – to podstawowe prawo kreowania rzeczywistości w chińskiej pracy z energią. Na nim bazuje nei gong, czyli sztuka kierowania czi w medytacji. Sposób myślenia wpływa na naszą fizjologię, łącznie z genami. Nowa dziedzina nauk medycznych, epigenetyka, zajmuje się m.in. wpływem myśli na ciało. Nauka już dowiodła, że tworząc pozytywne myśli zmieniamy wzorzec fal mózgowych na korzystniejszy. Możliwość takich procesów potwierdza również fizyka kwantowa.
Obecnie na Zachodzie rozumie to coraz więcej lekarzy, toteż włączają do swojej praktyki czikung jako metodę terapii. W Chinach od dawna prowadzone są nad tym intensywne badania, a Chińczycy wciąż praktykują tradycyjne formy doskonalenia ciała i ducha. Co prawda, starzy mistrzowie podobno narzekają na brak uczniów, a bywa, że mają tylko samych białych z Zachodu, ale może to my mamy przechować dalekowschodnie metody dbałości o dobrostan, zaś nam te starożytne praktyki umożliwią pozostanie silnymi i zdrowymi w trudnym współczesnym świecie.
Istnieje wiele różnych technik pracy z energią czi, jednak od techniki ważniejsze jest to, co tkwi w naszym umyśle i sercu, oraz co dzięki temu robimy dla nas samych, ludzi i świata. Energia myśli daje nam moc uzdrawiania siebie i innych. Wszyscy mamy dostęp do tej mocy, wystarczy chcieć. Gdy zmieni się sposób myślenia, można odmienić swoje życie.
Jednak część naszej świadomości, zwana „małpim umysłem”, robi nam sztuczki: wędruje nie tam, gdzie chcemy, zwodząc nas i oddalając od celu. Dlatego wiele chińskich ćwiczeń posiada otoczkę poetycką w postaci niezwykłych nazw i opowieści. Pochłaniają one całkowicie umysł barwnymi historiami o feniksach, smokach i tygrysach, aby zająć go wyłącznie praktyką i nie pozwolić mu błądzić tam, gdzie nie potrzeba. Aby skupił się na celu.
Czikung to nie magiczna pigułka. To proces głębokiej transformacji, wymagający gorliwej nauki i praktyki; to ścieżka, którą każdy podąża inaczej, na swój niepowtarzalny sposób. Przede wszystkim trzeba otworzyć umysł i serce, które dla Chińczyków są ze sobą nierozłącznie związane. W tej praktyce najważniejsza jest intencja serca, a prawdziwy nauczyciel da nam narzędzia, którym sami siebie wzmocnimy.
Polecana lektura: Joseph Murpy, Telepsychika, Świat Książki 2023, przekład E. Kowalewska)
(Tekst i zdjęcie: © Kaxia E. Kowalewska)
Zapraszamy do współpracy z Do Prawdy! Kontakt: kontakt@doprawdy.info
