Dzieci elity technicznej trzymane są z dala od smartfonów

… „W przypadku patologicznego uzależnienia się od gier cała uwaga skupiona jest na rozgrywce, a inne obszary życia – szkoła, relacje społeczne, zdrowie czy zainteresowania – są całkowicie zaniedbywane. Większość aplikacji do gier zaprojektowano tak, by użytkowanie trwało prawie bez końca. Przerwanie gry często oznacza utratę postępów, podczas gdy codzienne logowanie się bywa nagradzane. Nadmierna konsumpcja mediów szkodzi nie tylko zdrowiu, ale również relacjom rodzinnym i osiągnięciom edukacyjnym. Dzieci i młodzież izolują się, unikają kontaktów społecznych, a ich aktywność fizyczna spada niemal do zera. Aby uniknąć przerw na posiłki lub korzystanie z toalety, niektórzy korzystają z cewników lub trzymają przy sobie wiadra. Jedyną przerwą jest sen. Próby ograniczenia użytkowania prowadzą często do objawów odstawienia. W dotkniętych rodzinach konflikty nasilają się szczególnie wtedy, gdy rodzice próbują ograniczyć dostęp do telefonu komórkowego lub konkretnych aplikacji. Prowadzi to do wybuchów złości, a nawet gróźb samobójstwa lub przemocy, jeśli osoby uzależnione nie mogą otrzymać swojego »medialnego narkotyku«” – relacjonuje dr Bert te Wildt, ordynator Kliniki Psychosomatycznej w klasztorze Dießen. Liczba takich przypadków rośnie eksponencjalnie…

… Co robi elita technologiczna?

Ważne jest, aby podkreślić, że elita technologiczna, która zawsze „wie wszystko lepiej niż inni”, celowo trzyma własne dzieci z dala od mediów cyfrowych i pozwala im dorastać bez technologii mobilnej, gdy tylko jest to możliwe. Na przykład w Kalifornijskiej Dolinie Krzemowej, gdzie znajduje się wart miliardy dolarów przemysł technologiczny i wielu wielkich graczy, dzieci i młodzież są celowo wysyłane do szkół, w których zamiast tabletów i czatów używa się tablicy, długopisu i papieru. „Pomysł, że aplikacja na iPada może nauczyć moje dzieci lepszego czytania lub arytmetyki jest niedorzeczny” – mówi Alan Eagle, były kierownik ds. komunikacji w Google. Założyciel Apple Steve Jobs przyznał kiedyś, że jego dzieci nie mogły korzystać z iPada, który został wydany w tamtym czasie. Założyciel Microsoftu Bill Gates wyjaśnił również, że jego dzieci nie mogły posiadać telefonów komórkowych do 14 roku życia, po czym ich używanie było regulowane…

Wnioski

Nie można dłużej udawać, że cyfrowa rewolucja nie niesie zagrożeń. Ignorowanie sygnałów ostrzegawczych to świadome narażanie dzieci na uzależnienie i utratę zdrowia psychicznego. Konieczne jest ponowne przemyślenie roli mediów cyfrowych w życiu młodych ludzi i zahamowanie cyfryzacji szkół – zanim będzie za późno.

Źródło: https://wolnemedia.net/dzieci-elity-technicznej-trzymane-sa-z-dala-od-smartfonow/

(Fragmenty wybrała: Jadwiga Łopata)

Zapraszamy do współpracy z Do Prawdy! Kontakt: kontakt@doprawdy.in