Sztuczna inteligencja a inteligencja ludzka
Po wysłuchaniu odpowiedzi Meta AI na filozoficzne pytanie dotyczące natury świadomości uderzyła mnie niezwykła złożoność odpowiedzi – i właśnie z tego powodu sztuczna inteligencja stanowi ogromne zagrożenie.
Należy wziąć pod uwagę, że Sam Altman i inne podobne osobistości z Doliny Krzemowej nie biorą żadnej odpowiedzialności za kierunek, w którym zmierza AI.
Coraz częściej plądrują dane, aby zgromadzić jak najwięcej zestawów, na podstawie których mogą rozbudowywać swoje imperia AI. Gromadzenie danych wymaga coraz potężniejszych komputerów, które zużywają coraz więcej energii do działania i coraz większych zasobów czystej wody do chłodzenia. „Centra danych” szybko stają się jednym z największych konsumentów niezbędnych zasobów wody w USA i w świecie zachodnim. Pod budowę magazynów danych zabierane są również cenne grunty rolne.
Oprócz wspomnianych tragicznych konsekwencji środowiskowych i społecznych, istnieje bardzo niepokojący fakt: ogromna akumulacja danych przyczynia się do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się informacji – często prywatnych. Są one udostępniane korporacjom, wojsku i oczywiście rządom na całym świecie. Istnieje coraz więcej dowodów na to, że materiały twórcze, chronione prawem autorskim, są plagiatowane w celu zbudowania ogromnego zasobu materiałów w magazynach danych, które czołowi pionierzy sztucznej inteligencji postrzegają jako swoje biblioteki komercyjne.
W tym kontekście należy pamiętać, że AI jest technologią numer jeden w zakresie kontroli umysłu. Wystarczy spojrzeć na to, jak bardzo psychicznie uwięzieni są ci, którzy uzależnili się od wirtualnej rzeczywistości.
A wszystko to nie dotyczy nawet „inteligentnych” mikrofal, które pulsują przez telefony komórkowe i inne gadżety transmitujące i odbierające EMF/WIFI. Ten proces ciągłego promieniowania impulsowego jest stwierdzonym zagrożeniem dla zdrowia, negatywnie wpływającym nie tylko na ludzki mózg i serce, ale także na organizmy komórkowe, które są częścią ludzkiego DNA. Należy więc zrobić wszystko, aby zatrzymać ten wyścig sztucznej inteligencji o dominację. Nie ma bowiem głębokich wartości komunikacyjnych w zaprogramowanych mechanizmach wirtualnych. AI po prostu gromadzi, porządkuje i „wypluwa” przetworzone dane. Tylko kreatywna, kierowana sercem, świadoma komunikacja może przyczynić się do wzrostu ludzkiej świadomości.
(Autor: Julian Rose)
Zapraszamy do współpracy z Do Prawdy! Kontakt: kontakt@doprawdy.info
